Przez ostatnie czas byłam skoncentrowana na projekcie boho, w którym główną rolę grały monochromatyczne barwy z ciekawą strukturą.

Strukturę uzyskałam techniką mieszaną. Całość pokryta jest matowym werniksem.

Obrazy mają wymiary : 100×160 cm i 70×100 cm.

Za nami pierwsze jesienne warsztaty. To dobry sposób na przetrwanie listopada i na dobrą zabawę. Efektem której są piękne prace,

gotowe wprost do zawieszenia na ścianie.

„Mgła podnosiła się i rozpraszała,

w lesie powstawał z niej biały pułap podtrzymywany przez czarne słupy drzew-

wyniosły, uroczysty krajobraz stworzony dla ciszy”.

T. Jansson

„Poranne mgły” , olej na płótnie , 50×70 cm

„Drugi i ostatni błysk

i po wszystkim i już nic

Na czarnej panoramie nieba

Końcowe napisy”

K. Nosowska

Gdy przyroda skłania się ku jesieni, jesień nastaje i we mnie, i dokoła mnie.

J.W.Goethe

Bardzo dziękuję za wczorajszy udział w wernisażu wystawy „Pejzaże”. Było mi niezmiernie miło się z Państwem spotkać, stworzyliście wspaniałą atmosferę. Dziękuję za Waszą wrażliwość.

Wszystkie obrazy, zgromadzone na wystawie „Pejzaże” to prace namalowane przez pięć ostatnich lat. Mają nić porozumienia ze sobą, tą nicią jest opowieść o świetle, czyli moja interpretacja tego jak postrzegam światło, jak wpływa ono na moją paletę barw i jak je odczuwam.

Chciałam pokazać przez obrazy, że światło może być nieuchwytne tak jak :mieniący się zachód słońca, który jest niejako rozmigotany kolorami, jak świt pełen wirujących mgieł czy jak blask odbicia na wodzie. To rozwibrowane światło,które  jest dość charakterystyczne dla moich obrazów, nadaje im stylu impresjonistycznego. 

Obrazy są głównie wykonane w technice olejnej, a także akrylowej, mieszanej, niektóre powstały w połączeniu z pastelami, na płótnie, są tu także dwie prace akwarelowe. 

Pejzaż jest moim ulubionym tematem obrazów, dlatego, że bardzo bliska jest mi przyroda. Zawsze bardzo silnie ją odczuwałam i byłam na nią szczególnie wrażliwa.  Przyroda to dla mnie wolność, równowaga, nauka akceptowania zmienności i przemijania. Dlatego w moich pracach jest dużo nostalgii. Przyroda to też różne stany pogody, które na moich obrazach odpowiadają moim odczuciom. Malując pozwalam, by swobodnie przepłynęła przeze mnie moja nostalgia, tęsknota, smutek, zachwyt i niepokój. Tego procesu nie byłoby nie chwile samotności i obserwacja otoczenia. 

"Pejzaże"

Od czasu do czasu otrzymywałam pytania: „no to kiedy kolejna wystawa?”.

Po czterech latach z przyjemnością informuję, że już :). Moje pejzaże można zobaczyć w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gliwicach, w filii nr 5, przy ulicy Perkoza 12 (osiedle Sikornik).

Tematem przewodnim wystawy będą krajobrazy, które zabiorą Państwa w swoistą opowieść o świetle- o tym jak je widzimy, reagujemy na nie i próbujemy odczuć we wszystkich jego nastrojach. Prace będą dostępne do 31.08.

A już w najbliższy poniedziałek tj. 7 sierpnia o 17:00 zapraszam na wernisaż, który odbędzie się w tejże bibliotece.

Do zobaczenia!

poranek

„Stanąłem i patrzyłem na wschód, i mówię, że oczy o tej godzinie są po to, żeby patrzeć na słońce wstające. Bo to jest prawdziwa największa sława i jeszcze raz mówię, że ludzie o tej godzinie powinni wszyscy na progi swoich domów wychodzić, bo niewiele jest nam dane, niewiele jest nam dane”

Edward Stachura
„Ptaki na jeziorze”, olej na płótnie, 70×120 cm

Wirujące w porannym słońcu mgły.

Spada deszcz, wstaje rosa. Pomiędzy jest mgła.

Pomiędzy jest wszystko, co jest

T. Williams
Praca z dużym formatem (tu 100×100 cm)
„Mgły nad jeziorem” – akryl na płótnie, 100×100 cm

Z gatunku tych bardziej nostalgicznych, jakże mi bliskich klimatów.

Obraz olejny na płótnie o wymiarach 100×100 cm.

Kolor jest tu jakby wysubtelniony i odłączony od materii, załamany w powietrzu, ślizga się po powierzchni rzeczy stąd wrażenie zamglenia, prześwitywania i spokoju

Wschód słońca, 100×100 cm, akryl i pastele

W głębi zimy zrozumiałem w końcu, że jest we mnie niezwyciężone lato

S. Plath
„Zimowy zmierzch” olej na płótnie, 70×100 cm