Od kilku miesięcy jestem częścią wspaniałego zespołu, złożonego z wykwalifikowanych specjalistów, którzy prowadzą terapie dla dzieci objętych Wczesnym Wspomaganiem Rozwoju (i nie tylko). Nasza kadra to ludzie pełni wrażliwości i empatii, a mali pacjenci już od pierwszego spotkania chwytają za serce.
Rzemiosło Ceramika to bardzo klimatyczna pracownia prowadzona przez niezwykle utalentowaną Karolinę Związek, która na gliwickim rynku ceramicznym jest od wielu lat niekwestionowaną liderką. Pracownia ta mieści się przy ulicy Bednarskiej 8. To tam Karolina tworzy, realizuje zamówienia i prowadzi warsztaty ceramiczne.
Przez kilka miesięcy miałam przyjemność współpracować z Karoliną przy tworzeniu glinianych misek i miseczek. Praca z gliną to prawdziwe przeżycie manualne. Bardzo rozwija kreatywność, a przy tym relaksuje. Na instagramie (kamilaluczak.pl lub rzemiosło ceramika) znajdziesz dużo ciekawych filmików z tej pracowni.
prezent to ten od serca. Jest jeden problem z takimi pięknymi, podarowanymi rzeczami- wolałabym, żeby pozostały zawsze takie czyste.
To gift od pewnej bystrej dziewczynki, Lenki. Dziewczynki o wielkim sercu i wrażliwości.
Takie chwile są bezcenne.
Takie zdjęcie otrzymałam od klientów, którzy stworzyli kolekcję moich pejzaży. Te trzy obrazy mają pewną nić porozumienia. Jest nią światło. A dokładnie opowieść o świetle.
Światło może być nieuchwytne jak mieniący się zachód słońca, jak świt pełen wirujących mgieł, czy jak blask odbicia w wodzie. To rozwibrowane światło nadaje moim obrazom stylu impresjonistycznego. Impresjonizm to przecież kierunek dążący do uchwycenia nastroju chwili.
Dlaczego pejzaż jest moim ulubionym tematem obrazów? Dlatego, że bardzo bliska jest mi przyroda. Zawsze bardzo silnie ją odczuwałam. Przyroda to dla mnie wolność, równowaga, nauka akceptowania zmienności i przemijania. Dlatego w moich pracach jest tyle nostalgii…Przyroda to też różne stany pogody, które na obrazach odpowiadają moim odczuciom. Dlatego w pełni zgadzam się z pewnym cytatem: „Patrzenie na przyrodę jest pierwszym krokiem do oczyszczenia umysłu”.
Zimowe wschody słońca są takie piękne! Towarzyszy im pastelowość, miękkość, powolność… Dodają koloru brązowej roślinności, popielom i ciemnej zieleni. Do tego spektakl pojawiających się smug mgieł, które krążą nad jeziorem jak stada ptaków.
Taka była moja inspiracja do namalowania tego obrazu. Malowanie pozwala zamknąć w czasie, zakonserwować ulotne chwile, przelotne spojrzenia-wrażenia, które dzieją się często w tle innych zajęć, a jednak znaczą tak wiele.
„Ptaki nad jeziorem” olej na płótnie, 40×40 cm
Ten obraz po prostu przyszedł do mnie. Kazał się namalować późnym wieczorem…Zabrał mnie w miejsce, w które potrzebowałam się przenieść. Przyniósł spokój.
Pejzaż ten jest moją interpretacją okresu późnej jesieni, a zarazem początku zimy, do której wkradają się zimne kobalty i szarości. Obraz nosi tytuł „Na styku jesieni i zimy”, wymiary: 30*40 cm, technika: olej na płótnie.
Już po raz 17 obyło się wielkie święto sztuki! Tym razem można było odkryć 40 wyjątkowych, artystycznych miejsc na mapie Gliwic. Punkt nr 38 mieścił się na ul. Bankowej 11-13. To tutaj znajduje się prawdziwa gratka nie tylko dla koneserów sztuki, ale tez dla każdego kto lubi nietuzinkowe przedmioty- czyli Galeryjka Błękitna. Ta niewielkich rozmiarów przestrzeń oferuje prace wielu artystów. Znajdują się tam obrazy, grafiki, rzeźby i unikatowa ceramika. Dzięki otwartości i gościnności właścicielek galerii- można poczuć się tam swobodnie, co niewątpliwie wpływa na całokształt tego wyjątkowego miejsca oraz finalnie na odbiór sztuki.
5 października w Galeryjce miałam przyjemność pokazać Państwu jak powstaje na żywo pejzaż. Celem spotkania było przybliżenie procesu malowania krok po kroku, czyli jak przygotować paletę malarską, płótno, szkic i od czego rozpocząć obraz. Jednym zdaniem można było zobaczyć jak wygląda praca artysty na żywo. Artysty, który nie jest ukryty w swojej pracowni za sztalugą, ale z kimś z kim można swobodnie porozmawiać, poruszyć kwestie techniczne, zapytać o inspiracje lub po prostu przyglądać się jak zmienia się płótno z minuty na minutę… Było mi bardzo miło spotkać się z Państwem, wymienić chociaż kilka zdań. To było dla mnie wyjątkowe przeżycie, a największe wrażenie zrobiła ma mnie Państwa wrażliwość.
Mimo deszczowej pogody Błękitną odwiedziło bardzo wielu gości. Bardzo ucieszył nas fakt, że przyszły całe rodziny z dziećmi. Galeryjka Błękitna to obowiązkowe miejsce do zobaczenia w Gliwicach. Miejsce pełne koloru, pozytywnych emocji i inspiracji.
pachną już jesienią
M. Musierowicz
Ostatnio jest bardzo burzowo. Odcienie nieba zmieniają się jak kalejdoskop. Postanowiłam spróbować uchwycić wszechowładniające gorące powietrze. Nowy pejzaż zatytułowałam „Burza nad łąką” (olej na płótnie, 20×20 cm).